Chcę was prosić o radę, bo wydaje mi się, że nasz związek jest nieudany... Jak wyglada czas w waszych związkach? Robicie coś razem?
Bo nas przygniotła szara codzienność. Praca, praca, sprzątanie, a jeśli znajdziemy chwilę dla siebie to on leży przed tv... Rozumiem, że życie to nie chodzenie na randki co drugi dzień, ale wydaje mi się że mamy kryzys.
Ostatnia randka to była chyba z kilka miesięcy temu, zabrał mnie do OH Kino i od razu po filmie do domu... Prawie nie wychodzimy, on woli zamówić pizze, piwo i mecz. Mam trochę tego dosyć...