Nowy serial o znamiennym tytule "Klub Szalonych Dziewic" okrzyknięty został już polskim "Seksem w wielkim mieście". Zastanawiam się czy takie porównanie w ogóle jest słuszne? Co myślicie o tym serialu?



Ja widziałam chyba dwa odcinki i odpuściłam sobie - sztuczna gra aktorska, mało ciekawy scenariusz. Niewiele się dzieje, jakieś to wszystko naciągane.