+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 30

Temat: jak przebiega Wam podróż z kotem?

  1. #1
    wrozka_zebuszka
    Junior Member wrozka_zebuszka is on a distinguished road

    Domyślnie jak przebiega Wam podróż z kotem?

    Tak jak pytanie w temacie. Mój kot jest chyba uczulony na samochód, buntuje się, a przez to bardzo stresuje, zrzuca sierść, syczy. Chciałabym mu oszczędzić takich traumatycznych wydarzeń i jakoś uprzyjemnić taką podróż, jakieś rady? Będę wdzięczna.

  2. #2
    Wera_nika
    Administrator Wera_nika is on a distinguished road

    Domyślnie

    Ja mam psa, ona także źle znosi podróże. Kiedyś od weterynarza dostałam specjalne tabletki, które dosypywałam do karmy przed podróżą jeśli już była konieczna. Także radzę też się wybrać do specjalisty Pozdrawiam

  3. #3
    raissa
    Senior Member raissa is on a distinguished road

    Domyślnie

    nie wiem...ja jezdze z psami a one kochaja samochod moze trzeba kota przytulic, aby czukl sie bezpiecznie...ja tak ze szczeniakami robilam i teraz jak tylko widza, ze siedze w samochodzie to same wskakuja mi na kolana

  4. #4
    Wera_nika
    Administrator Wera_nika is on a distinguished road

    Domyślnie

    Chyba wszystko zależy od zwierzęcia - bez względu na to czy to pies, kot czy królik.

  5. #5
    raissa
    Senior Member raissa is on a distinguished road

    Domyślnie

    ja tam nie wiem, ale na pewno trzeba rpzewozić w specjalnym kuferku no i zrobić tak,aby zwierzak sie nie stresowal

  6. #6
    Reckless
    Member Reckless is on a distinguished road

    Domyślnie

    koniecznie musisz zakupić dla niego transporter...Pet Eskort są dobre i tanie (45 zł na e-karma.pl), do tego możesz tam położyć jakiś kocyk, żeby kotkowi było wygodniej, a jeżeli Twój kot bardzo boi się podróży to faktycznie dobrym pomysłem będą też tabletki, które przepisze weterynarz

  7. #7
    RudyKociak
    Member RudyKociak is on a distinguished road

    Domyślnie

    Ja ostatni raz pierwszy raz wiozłam kota samochodem - siedział w transporterze co prawda, bo luzem szalał po całym samochodzie - ale dopiero po godzinie jazdy uspokoił się na dobre. Myślę, że im częściej będziecie jeździć razem, tym będzie lepiej - poza tym możesz skojarzyć mu podroż z czymś przyjemnym, np. ulubionym przysmakiem. W ostateczności możesz mu zaaplikować melisę w wersji dla Aby zobaczyć link musisz się zarejestrować: Rejestracja - nie ma skutków ubocznych, a pomaga

  8. #8
    Wera_nika
    Administrator Wera_nika is on a distinguished road

    Domyślnie

    Ja za dwa tygodnie odbieram mojego ukochanego zwierzaka I właśnie muszę go autkiem przewieźć do domku. Zabieram siostrę co by się nim podczas drogi zajęła, no i będzie miał specjalne posłanie/transporter. Dobrze, że droga nie będzie długa, bo do przejechania mamy nieco ponad 100 km.

  9. #9
    Laluna
    Junior Member Laluna is on a distinguished road

    Domyślnie

    Mój kot ogóle nie znosi wychodzenia z domu i staramy mu się tego zaoszczędzić maksymalnie. Weterynarz jest w tym samym bloku na parterze. To jego jedyne wyjścia. Koty domowe raczej nie powinny wychodzić, nie powinno się ich do tego zbyt często zmuszać. Zaoszczęźcie im tego, nawet jesli mają zostać same w domu na weekend.

  10. #10
    cosiedzieje
    Junior Member cosiedzieje is on a distinguished road

    Domyślnie

    Mój kot, dopóki sobie nie poszedł (nie wraca już drugi miesiąc) nie lubił nigdzie jeździć. Do samochodu trzeba go było wprowadzać siłą, a potem szalał tak, że strach było prowadzić samochód :P

+ Odpowiedz na ten temat
Strona 1 z 3 1 2 3 OstatniOstatni
Statystyki, katalog stron www, dobre strony internetowe

Search Engine Optimization by vBSEO ©2010, Crawlability, Inc.